,,Szczypta wiedzy dla rodziców”

Nawiązując do nasze głównego tematu,

czyli pokojowego rozwiązywania konfliktów, dziś przyjrzyjmy się co możemy zrobić

gdy brakuje nam zasobów (siły, cierpliwości, czasu).

Proszenie o pomoc

Czy łatwo jest prosić o pomoc? Nie zawsze.
Może potrzebujemy się tego nauczyć?

To, że prosisz o pomoc nie świadczy źle o Tobie, a raczej wprost odwrotnie, mówi o
twojej zaradności. Bo proszenie o pomoc to jeden ze sposobów radzenia sobie z
trudnościami. Wsparcie osób z otoczenia jest lepszym rozwiązaniem niż udowadnianie,
sobie lub innym, że ze wszystkim dasz radę sam/a. Poproś o pomoc w przygotowaniu obiadu,
w opiece nad dzieckiem. Nie musisz robić wszystkiego sam/a. Poproś nie tylko gdy jest ci
trudno ale też wtedy kiedy świadomie chcesz zorganizować czas na zadbanie o siebie, na

odpoczynek, na ulubiony sport, aby „naładować akumulatory”.
Aby zadbać o innych najpierw musisz zadbać o siebie.

A kiedy jesteś już wyczerpana/y, nie radzisz sobie z emocją swoją lub dziecka, zalewa cię
ona, poproś kogoś dorosłego aby zapewnił dziecku bezpieczeństwo. Nie działaj pod wpływem
tak silnych emocji. Ty teraz potrzebujesz chwili dla siebie aby się wyregulować, wrócić do

równowagi.

Jeżeli to ta druga osoba jest w silnych emocjach i widzisz, że trudno jej porozumieć się z
dzieckiem, możesz wówczas powiedzieć, że ty się tym zajmiesz, że masz na ten moment
więcej zasobów, sił a ona/on niech wyjdzie zadbać o siebie, uspokoić się.

Czas dla siebie – lista przyjemności

„Kuj żelazo póki zimne” – czyli zadbaj o siebie zawczasu , nim będziesz przemęczona/y.
Napisz na kartce co sprawia Ci przyjemność, jak lubisz spędzać czas – bieganie, pachnąca
kąpiel, spotkanie z przyjacielem, czytanie książki. I wpisz w swoim tygodniowym „grafiku”
właśnie te „ważne sprawy”. Może to być chociaż pół godziny w tygodniu, ale będziesz

wiedzieć, że to jest czas dla Ciebie.

Wdzięczność

Nie zapominajmy o wdzięczności. Ona pomaga nam częściej dostrzegać to co
pozytywne w naszym życiu, a to z kolei pozwala nam skupiać się na tym co dobre i podnosi
poziom naszego zadowolenia z życia. To rodzi większy spokój, a spokój jest
sprzymierzeńcem reagowania w sposób przemyślany, świadomy.

Jak praktykować wdzięczność?

Przed zaśnięciem pomyśl o mijającym dniu, postaraj się wymienić choć 3 powody, za
co możesz poczuć wdzięczność np. za to, że dzieci oglądały spokojnie bajkę, a ja wtedy
mogłam/em wypić ciepłą kawę; za to, że dzisiaj świeciło słońce; za miłą wymianę zdań z

sąsiadką; za to, że leże w ciepłym, łóżku.

Nie zapomnij o sobie! Sobie też możesz być wdzięczna/y. Np. jestem sobie
wdzięczna/y, że dzisiaj wybrałam/em się na spacer; jestem wdzięczna/y, że dziś pomimo
silnych emocji spokojnie porozmawiałam/em z dzieckiem, z partnerem.
Możesz pomyśleć, za co jesteś wdzięczna dziś partnerowi, dziecku. Za to, że mogłaś
oglądnąć swój ulubiony serial bo mąż zagrał z dziećmi w planszówkę; za to, że dziecko
podało Ci chusteczkę kiedy miałaś dziś moment przeciążenia i płakałaś.
A może będziecie praktykować wspólne dzielenie się swoimi „ wdzięcznościami”.
Możesz, też pisać dziennik wdzięczności i spisywać swoje dobre chwile.

A w trudniejszych momentach czytać go.

Mamo, Tato zadbaj o siebie! Zadbajcie o swoją relację. To ma duży wpływ na dziecko.
Nie poświęcajcie się tylko dla domu, pracy, dziecka. Jeżeli wy o siebie nie zadbacie to
wątpliwe, że ktoś to zrobi za was. A żeby wspierać i pomagać, uczyć i towarzyszyć dzieciom
musimy sami dobrze się czuć. Pomyślmy o tym już wcześniej, nie tylko w chwili gdy jest

„pożar”.

Z życzeniami spokoju